Każda nasza historia zaczyna się od spakowania plecaków...

Śnieżka zimą – Nasze pierwsze zimowe wejście na Śnieżkę

Obserwatorium meteorologiczne IMGW na szczycie Śnieżki w Karkonoszach

Wstęp

Śnieżka zimą, od dawna o tym myśleliśmy i przygotowywaliśmy się długo. Miało to być nasze pierwsze poważniejsze zimowe wyjście w góry, dlatego nie chcieliśmy zostawiać nic przypadkowi.

Przez kilka tygodni kompletowaliśmy sprzęt i dopinaliśmy wyposażenie, które miało sprawdzić się podczas zimowej wędrówki na najwyższy szczyt Karkonoszy.

W plecakach znalazły się raki, kijki trekkingowe, solidne zimowe buty z dobrą podeszwą, kurtki z membraną oraz warstwy termiczne. Do tego zapasowe rękawice, kominiarki i rzeczy awaryjne – koce NRC, termos z gorącą herbatą, czołówki, powerbank, ogrzewacze chemiczne oraz podstawowa apteczka.

Zimą w Karkonoszach, zwłaszcza podczas podejścia na Śnieżkę, warunki potrafią zmienić się w kilka minut. Dlatego bezpieczeństwo w górach zawsze stawiamy na pierwszym miejscu.

Mapa trasy i parametry

Długość trasy
8,82 km
Czas przejścia
4h
Przewyższenie
+812 m
Trudność
Trudna
Sezon
Zima
Uwagi: Trasa zimowa. Wymagane raczki. Uważaj na zimowe zamknięcie szlaków.

Gdzie zaparkować

Samochód zaparkowaliśmy na parkingu przy Świątyni Wang w Karpaczu, skąd rozpoczyna się jeden z najpopularniejszych szlaków prowadzących na Śnieżkę. Parking jest czynny przez całą dobę, a opłatę można uiścić m.in. Blikiem zgodnie z informacjami wywieszonymi na słupach.

Koszt parkowania wynosi około 40 zł za cały dzień..

Początek trasy

Wybraliśmy dłuższe, ale łagodniejsze podejście od strony Karpacza. Start znajduje się w okolicach świątyni Wang, na wysokości około 885 m n.p.m.

Trasa prowadzi dalej przez kilka charakterystycznych punktów na szlaku:

  • Schronisko Samotnia – 1195 m n.p.m.
  • Schronisko Strzecha Akademicka – 1258 m n.p.m.
  • Dom Śląski – 1400 m n.p.m.
  • Śnieżka – 1603 m n.p.m.

Jest to jedna z najbardziej klasycznych tras prowadzących na Śnieżkę zimą, jednak przy dużej ilości śniegu i silnym wietrze potrafi być wymagająca.

Podejście

Widok na Karpacz i Karkonosze z okolic świątyni Wang
Widok na Karpacz i Karkonosze z okolic świątyni Wang

Na dole nastroje były świetne. Pogoda zapowiadała się dobrze, widoczność była przyzwoita, a my czuliśmy ekscytację zmieszaną z respektem.

Do Samotni szło się komfortowo. Powyżej zaczęło się robić poważniej.

Za Strzechą Akademicką warunki zaczęły się zmieniać. Każdy kolejny metr oznaczał mniejszą widoczność. Szlak był miejscami zasypany grząskim śniegiem i mocno zawiany.

Wiatr przybierał na sile. W pewnym momencie podmuchy były tak silne, że musieliśmy założyć gogle, bo śnieg uderzał w twarz jak drobny lód. Pojawiły się pierwsze wątpliwości, czy zimowe wejście na Śnieżkę tym razem w ogóle się uda.

Szlak powyżej Strzechy Akademickiej w Karkonoszach spowity mgłą
Szlak powyżej Strzechy Akademickiej w Karkonoszach spowity mgłą
Whiteout na szlaku podczas podejścia na Śnieżkę w Karkonoszach
Whiteout na szlaku podczas podejścia na Śnieżkę w Karkonoszach

Okno pogodowe

Na równinie przed Domem Śląskim wydarzyło się coś niespodziewanego. W ciągu kilku sekund mgła zaczęła się rozrywać, a zza chmur wyszło słońce.

Dosłownie pojawiło się krótkie okno pogodowe. Uznaliśmy to za znak.

Zimowa droga prowadząca do schroniska Dom Śląski pod Śnieżką w Karkonoszach
Zimowa droga prowadząca do schroniska Dom Śląski pod Śnieżką w Karkonoszach

Planowaliśmy odpoczynek w Domu Śląskim, ale skoro warunki się poprawiły, decyzja była szybka – idziemy od razu na szczyt.

Na szczycie Śnieżki

Im wyżej, tym wiatr był coraz mocniejszy. Każdy kolejny metr w kierunku 1603 m n.p.m. wymagał większej koncentracji.

Raki dobrze trzymały na zmrożonym podłożu, a kije pomagały utrzymać równowagę. Szliśmy spokojnie, krok za krokiem.

W końcu stanęliśmy na szczycie Śnieżki – najwyższego szczytu Karkonoszy i całych Sudetów.

Przywitał nas porywisty, niemal huraganowy wiatr. Widoczność znów była ograniczona, zimno było przenikliwe, ale satysfakcja ogromna.

To nie była pocztówkowa Śnieżka zimą z idealną panoramą. To była prawdziwa, surowa góra. I właśnie dlatego to wejście zapamiętamy na długo.

Obserwatorium meteorologiczne IMGW na szczycie Śnieżki w Karkonoszach
Charakterystyczny budynek obserwatorium IMGW na szczycie Śnieżki.

Podsumowanie

Zimowe wejście na Śnieżkę nauczyło nas pokory. Pokazało, że w Karkonoszach warunki mogą zmieniać się błyskawicznie, a decyzje trzeba podejmować rozsądnie i na bieżąco.

To był nasz pierwszy zimowy sprawdzian w wysokich górach – i wiemy, że nie ostatni.

Jeśli planujecie zimowe wejście na Śnieżkę, warto dobrze przygotować sprzęt i sprawdzić aktualne komunikaty turystyczne na stronie Karkonoski Park Narodowy.

Jeśli interesują Was zimowe wędrówki w Karkonoszach, zobaczcie też naszą relację Śnieżka w zimie – czyli jak człowiek uczy się pokory i docenia dobre raczki.

Czy na Śnieżkę zimą potrzebne są raczki?

Raczki lub raki są w praktyce niezbędne podczas zimowego wejścia na Śnieżkę. Szlak często bywa oblodzony, szczególnie na wyższych odcinkach w okolicach Domu Śląskiego i samego szczytu. Odpowiedni sprzęt znacząco zwiększa bezpieczeństwo i pomaga uniknąć poślizgnięć oraz kontuzji.

Ile czasu zajmuje wejście na Śnieżkę zimą?

Czas przejścia zależy od kondycji, wybranej trasy oraz aktualnych warunków pogodowych. Popularna trasa z Karpacza przez Samotnię i Dom Śląski zajmuje zwykle około 4–6 godzin w jedną stronę.
Planując wycieczkę warto pamiętać, że zimą zmrok zapada bardzo szybko. Dobrze mieć ze sobą czołówkę lub inne źródło światła na wypadek opóźnienia powrotu.

Skąd najlepiej wejść na Śnieżkę zimą?

Jedną z najczęściej wybieranych tras jest szlak z Karpacza od strony Świątyni Wang. Trasa prowadzi przez Samotnię, Strzechę Akademicką oraz Dom Śląski i jest stosunkowo łagodna, choć zimą przy trudnych warunkach pogodowych potrafi być wymagająca.

Czy zimowe wejście na Śnieżkę jest bezpieczne?

Zimowe wejście na Śnieżkę może być bezpieczne, ale tylko przy odpowiednim przygotowaniu i sprzyjających warunkach pogodowych. W Karkonoszach pogoda potrafi zmieniać się bardzo szybko, a na grani często występuje silny wiatr i oblodzenie szlaku. Przed wyjściem warto sprawdzić aktualną prognozę pogody oraz komunikaty publikowane przez Karkonoski Park Narodowy. Dobrze jest także mieć odpowiednie wyposażenie, takie jak raczki, ciepłą odzież i zapas czasu na bezpieczne zejście.

Jakie warunki są zimą na Śnieżce?

Zimą na Śnieżce często panują bardzo trudne warunki pogodowe. Temperatura może być znacznie niższa niż w Karpaczu, a silny wiatr potrafi przekraczać nawet 100 km/h. Widoczność bywa ograniczona, dlatego przed wyjściem warto sprawdzić prognozę pogody oraz komunikaty turystyczne.

Galeria z wyprawy

Może Ci się spodobać

5 komentarzy do “Śnieżka zimą – Nasze pierwsze zimowe wejście na Śnieżkę”

  1. Trasa od Wang to chyba najlepsza opcja zimą. Robiłem ją w styczniu i było naprawdę przyjemnie aż do Domu Śląskiego, potem zaczęła się walka z wiatrem.

  2. Odnośnik zwrotny: Śnieżka w zimę . Czyli jak człowiek uczy się pokory i docenia dobre raczki.... - Pakujemy plecaki

  3. Dzięki – czasem wystarczy parę zdań, żeby poprawić dzień.Nieczęsto zdarza mi się wrócić do początku tekstu po przeczytaniu całości – tu wróciłem. Nieprzegadane, a konkretne – tego szukam. Lubię, gdy autor pisze tak, jakby mówił do jednej konkretnej osoby.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry